Lady Killers, czyli wojny w ringu, poza nim i na bankiecie
Jak już wiemy, na niedawnych mistrzostwach Europy w kick-boksingu  w portugalskim Porto nasza żeńsko-męska ekipa w K1 Rules, low kicku i formule light-contact wywalczyła 13 medali - 6 złotych, 3 srebrne i 4 brązowe. Wystartowało aż 447 zawodników z 30 krajów. Zajęliśmy drugie miejsce w klasyfikacji medalowej. Zachwyciły zwłaszcza nasze panie, bo przecież „najwięcej witaminy mają polskie dziewczyny”.
 
Status quo
Nie byłem wczoraj w Warszawie. Nie zasiadłem na krzesełku w hotelu Sheraton razem z innymi działaczami rządzącymi naszym brudnym i śmierdzącym na kilometr w Europie futbolem, nie głosowałem (z czego się cieszę), nie oglądałem tych wszystkich gratulacji dla Laty.
 
Sen o złotych wisienkach
Wyrywanie medalowych kawałków z olimpijskiego tortu będzie dla Polaków bardzo mozolne

Gdybym miał wymienić polskiego sportowca lub sportsmenkę z co najmniej 70-procentowymi szansami na złoty medal w Pekinie, to obawiam się, że z czystym sumieniem podałbym tylko jedno nazwisko - Szymon Kołecki (zakładając, że nie przeszkodzą mu od dawna go trapiące problemy ze zdrowiem).
 
Strona główna arrow Strong Man arrow Boniek: Legia wywalczy mistrzostwo
Boniek: Legia wywalczy mistrzostwo Drukuj Email
06.01.2007.
 Po zimowej przerwie Bartłomiej Grzelak powróci na ligowe boiska, ale już jako piłkarz Legii. Obrońcy tytułu mistrzowskiego zapłacili za napastnika wielkie jak na polskie warunki pieniądze - 600 tysięcy euro. Dopilnował tego Zbigniew Boniek.
Były piłkarz Widzewa uważa, że ta suma nie była wygórowana: - Dzięki Grzelakowi Legia wywalczy mistrzostwo Polski. To jeden z nielicznych polskich piłkarzy, którzy potrafią przyjąć piłkę pod kryciem. Drużyna ma czas, aby podejść. Na nim będzie się opierała siła ofensywna Legii. Grzelak przyjmuje piłkę, zastawia się, ale i potrafi się uwolnić. Potrafi strzelić bramkę... - mówi Boniek.

Mniej pochwał ma dla Radosława Matusiaka: - Życzę mu jak najlepiej. Kiedy we Włoszech pytają mnie o Matusiaka, to wystawiam mu laurkę. Jednak w Polsce mogę powiedzieć szczerze - Matusiak dużo gada, ale głową to grać nie potrafi. To jest mankament napastnika, który ma walczyć z obrońcami w polu karnym. (...) Ma wiele walorów - potrafi dryblować, lubi z piłką przy nodze zaatakować z głębi pola. Ale nad grą głową to mógłby popracować.


(Przegląd Sportowy / Onet.pl)

 
« poprzedni artykuł

Ranking stron