Lady Killers, czyli wojny w ringu, poza nim i na bankiecie
Jak już wiemy, na niedawnych mistrzostwach Europy w kick-boksingu  w portugalskim Porto nasza żeńsko-męska ekipa w K1 Rules, low kicku i formule light-contact wywalczyła 13 medali - 6 złotych, 3 srebrne i 4 brązowe. Wystartowało aż 447 zawodników z 30 krajów. Zajęliśmy drugie miejsce w klasyfikacji medalowej. Zachwyciły zwłaszcza nasze panie, bo przecież „najwięcej witaminy mają polskie dziewczyny”.
 
Status quo
Nie byłem wczoraj w Warszawie. Nie zasiadłem na krzesełku w hotelu Sheraton razem z innymi działaczami rządzącymi naszym brudnym i śmierdzącym na kilometr w Europie futbolem, nie głosowałem (z czego się cieszę), nie oglądałem tych wszystkich gratulacji dla Laty.
 
Sen o złotych wisienkach
Wyrywanie medalowych kawałków z olimpijskiego tortu będzie dla Polaków bardzo mozolne

Gdybym miał wymienić polskiego sportowca lub sportsmenkę z co najmniej 70-procentowymi szansami na złoty medal w Pekinie, to obawiam się, że z czystym sumieniem podałbym tylko jedno nazwisko - Szymon Kołecki (zakładając, że nie przeszkodzą mu od dawna go trapiące problemy ze zdrowiem).
 
Strona główna arrow Boks arrow Adamek i Gmitruk znów są razem
Adamek i Gmitruk znów są razem Drukuj Email
22.02.2007.

Jeszcze kilka dni temu rozmawiali przez prawników. Teraz zapewniają o wielkiej przyjaźni i wspólnym dążeniu do odzyskania przez "Górala" tytułu mistrza świata.

Tomasz Adamek (29 l.) i Andrzej Gmitruk (56 l.) spotkali się w końcu w Warszawie. Spotkanie byłego mistrza świata WBC w wadze półciężkiej z byłym trenerem i menedżerem było owocne. - Porozumieliśmy się - ujawnił Gmitruk.

Radość z porozumienia zatruł Gmitrukowi wypadek samochodowy. Gdy jechał do studia telewizyjnego, by podzielić się radosną wiadomością, doszło do kolizji jego auta z innym. - Nie mogę teraz z wami rozmawiać, jestem w szpitalu - powiedział "Super Expressowi".

Nowa karta w historii
Wczoraj na oficjalnej stronie internetowej Adamka ukazało się jego oświadczenie w tej sprawie: "Spotkałem się z moim przyjacielem i trenerem Andrzejem Gmitrukiem. Uznałem, że muszę mu podziękować za wszystko, co dla mnie do tej pory zrobił. Wręczyłem mu pamiątkowy puchar z dedykacją. Od dziś piszemy nową kartę w historii naszej współpracy, bogatsi o doświadczenia. Ustaliłem w trakcie spotkania, że będziemy dalej współpracować. Andrzej Gmitruk będzie trenerem-konsultantem".

Gmitruk wcześniej powtarzał, że jest już zmęczony sporem o pieniądze z byłym podopiecznym. Twierdził, że ma dość całej sprawy, najchętniej pojechałby do Norwegii na łososie. Gdyby nie wypadek, mógłby to już zrobić, bo porozumiał się z Adamkiem.

Pozew jednak będzie?
Nie wszyscy są jednak zadowoleni z tego układu. Jak się dowiedział "Super Express", jeszcze w tym tygodniu mecenas Andrzej Rogoyski ma skierować do sądu pozew przeciwko Adamkowi. Klient Rogoyskiego - Radosław Konder (jeden z członków byłego "Teamu Adamek") - domaga się w nim 5 procent przyszłych zysków z dochodów Adamka.


(SuperExpress)

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

Ranking stron