Lady Killers, czyli wojny w ringu, poza nim i na bankiecie
Jak już wiemy, na niedawnych mistrzostwach Europy w kick-boksingu  w portugalskim Porto nasza żeńsko-męska ekipa w K1 Rules, low kicku i formule light-contact wywalczyła 13 medali - 6 złotych, 3 srebrne i 4 brązowe. Wystartowało aż 447 zawodników z 30 krajów. Zajęliśmy drugie miejsce w klasyfikacji medalowej. Zachwyciły zwłaszcza nasze panie, bo przecież „najwięcej witaminy mają polskie dziewczyny”.
 
Status quo
Nie byłem wczoraj w Warszawie. Nie zasiadłem na krzesełku w hotelu Sheraton razem z innymi działaczami rządzącymi naszym brudnym i śmierdzącym na kilometr w Europie futbolem, nie głosowałem (z czego się cieszę), nie oglądałem tych wszystkich gratulacji dla Laty.
 
Sen o złotych wisienkach
Wyrywanie medalowych kawałków z olimpijskiego tortu będzie dla Polaków bardzo mozolne

Gdybym miał wymienić polskiego sportowca lub sportsmenkę z co najmniej 70-procentowymi szansami na złoty medal w Pekinie, to obawiam się, że z czystym sumieniem podałbym tylko jedno nazwisko - Szymon Kołecki (zakładając, że nie przeszkodzą mu od dawna go trapiące problemy ze zdrowiem).
 
Strona główna arrow Piłka nożna arrow Smolarka nie puścili, o Borucu nawet nie myślano
Smolarka nie puścili, o Borucu nawet nie myślano Drukuj Email
16.04.2007.
 Czy wiadomo już w końcu, które gwiazdy przyjadą na show do Cardiff, czyli prezentację kandydatury Polski i Ukrainy do organizacji Euro 2012? – z takim pytaniem dziennikarze „Dziennika” zwrócili się do Adama Olkowicza, przewodniczącego zespołu ds. organizacji Euro 2012 działającego przy Zarządzie PZPN.

- Miał być Ebi Smolarek, ale Borussia Dortmund nie chce go puścić, bo walczy o utrzymanie w Bundeslidze. Prasa pisze o Arturze Borucu, ale nawet nie było takiego pomysłu, żeby go zapraszać. Robimy wszystko, żeby przyjechał Jerzy Dudek i wiemy już, że uda mu się wyrwać na kilka godzin z Liverpoolu i przylecieć do Cardiff – wyjaśnił Olkowicz.

- Oprócz naszych gwiazd, Leo Beenhakkera i Ireny Szewińskiej, w Cardiff będą także Grzegorz Lato i Włodzimierz Smolarek. Rozmawiałem niedawno z Andrijem Szewczenką. On nie miał łatwo ze zwolnieniem, wiadomo: Chelsea walczy o mistrzostwo Anglii. Ale Andrij zapewnił mnie, że nie wyobraża sobie, żeby miało go zabraknąć w Cardiff. To budujące – zakończył Adam Olkowicz.


(Dziennik/Onet.pl)

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

Ranking stron