Lady Killers, czyli wojny w ringu, poza nim i na bankiecie
Jak już wiemy, na niedawnych mistrzostwach Europy w kick-boksingu  w portugalskim Porto nasza żeńsko-męska ekipa w K1 Rules, low kicku i formule light-contact wywalczyła 13 medali - 6 złotych, 3 srebrne i 4 brązowe. Wystartowało aż 447 zawodników z 30 krajów. Zajęliśmy drugie miejsce w klasyfikacji medalowej. Zachwyciły zwłaszcza nasze panie, bo przecież „najwięcej witaminy mają polskie dziewczyny”.
 
Status quo
Nie byłem wczoraj w Warszawie. Nie zasiadłem na krzesełku w hotelu Sheraton razem z innymi działaczami rządzącymi naszym brudnym i śmierdzącym na kilometr w Europie futbolem, nie głosowałem (z czego się cieszę), nie oglądałem tych wszystkich gratulacji dla Laty.
 
Sen o złotych wisienkach
Wyrywanie medalowych kawałków z olimpijskiego tortu będzie dla Polaków bardzo mozolne

Gdybym miał wymienić polskiego sportowca lub sportsmenkę z co najmniej 70-procentowymi szansami na złoty medal w Pekinie, to obawiam się, że z czystym sumieniem podałbym tylko jedno nazwisko - Szymon Kołecki (zakładając, że nie przeszkodzą mu od dawna go trapiące problemy ze zdrowiem).
 
Strona główna arrow Felietony arrow Urodzeni samobójcy
Urodzeni samobójcy Drukuj Email
17.09.2007.
Lojalnie uprzedzam, że będzie ostra jazda i, czytając ten felieton, niejeden bywalec siłowni...

Lojalnie uprzedzam, że będzie ostra jazda i, czytając ten felieton, niejeden bywalec siłowni z “wrzodami po pachami” będzie określał jego autora epitetami przeznaczonymi dla najbardziej znienawidzonych wrogów. Albo – nie daj Boże - zechce go odnaleźć i połamać mu palce, żeby ważący niewiele ponad 70 kg dziennikarz – zanim ponownie uderzy w klawisze z zamiarem skomentowania ich postępowania i wyglądu – miał parę tygodni na przemyślenia i zmianę zdania. Na szczęście istnieje nadzieja, że bohaterowie tego artykułu rzadko czytają, nawet na temat “pakowania”. Bo gdyby czytali, nie traktowaliby siebie niczym królików doświadczalnych.

Siłownie w Polsce, i pewnie także w wielu innych zakątkach świata, pełne są niedojrzałych emocjonalnie chłopaków z głowami ogolonymi do gołej czachy, pakujących w siebie tony koksów. Kiedy są już nadmuchani jak goryle w ciąży, hajda na ulice – straszyć przechodniów. No i obowiązkowe szpanowanie na dyskotece. A jak ktoś zaszumi, to w michę. Niech wiedzą, cienkie bolki, kto rządzi na mieście.



 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

Ranking stron