Lady Killers, czyli wojny w ringu, poza nim i na bankiecie
Jak już wiemy, na niedawnych mistrzostwach Europy w kick-boksingu  w portugalskim Porto nasza żeńsko-męska ekipa w K1 Rules, low kicku i formule light-contact wywalczyła 13 medali - 6 złotych, 3 srebrne i 4 brązowe. Wystartowało aż 447 zawodników z 30 krajów. Zajęliśmy drugie miejsce w klasyfikacji medalowej. Zachwyciły zwłaszcza nasze panie, bo przecież „najwięcej witaminy mają polskie dziewczyny”.
 
Status quo
Nie byłem wczoraj w Warszawie. Nie zasiadłem na krzesełku w hotelu Sheraton razem z innymi działaczami rządzącymi naszym brudnym i śmierdzącym na kilometr w Europie futbolem, nie głosowałem (z czego się cieszę), nie oglądałem tych wszystkich gratulacji dla Laty.
 
Sen o złotych wisienkach
Wyrywanie medalowych kawałków z olimpijskiego tortu będzie dla Polaków bardzo mozolne

Gdybym miał wymienić polskiego sportowca lub sportsmenkę z co najmniej 70-procentowymi szansami na złoty medal w Pekinie, to obawiam się, że z czystym sumieniem podałbym tylko jedno nazwisko - Szymon Kołecki (zakładając, że nie przeszkodzą mu od dawna go trapiące problemy ze zdrowiem).
 
Strona główna arrow Piłka nożna arrow Smolarek prosi kibiców
Smolarek prosi kibiców Drukuj Email
14.11.2007.
 Napastnik reprezentacji Polski Euzebiusz Smolarek na zgrupowaniu we Wronkach jest oblegany jak gwiazda światowego futbolu. Udziela wywiadów w czterech językach: po polsku, angielsku, holendersku i niemiecku.

Wszyscy pamiętają, że to właśnie Ebi Smolarek trzema bramkami uratował Polsce mecz z Kazachstanem. Teraz kibice oddaliby wszystko choćby za jednego, byle zwycięskiego gola z Belgami. A Ebi apetyt na strzelanie ma ogromny.

W kadrze Ebi strzelił 11 goli, o dwa mniej od ojca, Włodzimierza. Jeśli będzie tak skuteczny jak ostatnio, to już w sobotę może dogonić albo nawet przegonić tatę! Stadion Śląski jest szczęśliwy dla tej rodziny, bo w 1985 roku Smolarek senior w meczu z... Belgią (0:0) zapewnił sobie awans do finałów mistrzostw świata. A przecież to właśnie w Chorzowie Ebi rozegrał spotkanie życia - z Portugalią.
- Najfajniejsze jest to, że tylu ludzi chce nas oglądać. Kiedy usłyszałem, że ten mecz chce zobaczyć kilkaset tysięcy ludzi, bardzo się ucieszyłem. Wprawdzie nie ma na świecie takiego stadionu, który by tylu kibiców pomieścił, ale mam nadzieję, że w sobotę cała Polska będzie z nami. Bo tego wsparcia bardzo potrzebujemy - podkreśla Smolarek.

(onet.pl)

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

Ranking stron