Lady Killers, czyli wojny w ringu, poza nim i na bankiecie
Jak już wiemy, na niedawnych mistrzostwach Europy w kick-boksingu  w portugalskim Porto nasza żeńsko-męska ekipa w K1 Rules, low kicku i formule light-contact wywalczyła 13 medali - 6 złotych, 3 srebrne i 4 brązowe. Wystartowało aż 447 zawodników z 30 krajów. Zajęliśmy drugie miejsce w klasyfikacji medalowej. Zachwyciły zwłaszcza nasze panie, bo przecież „najwięcej witaminy mają polskie dziewczyny”.
 
Status quo
Nie byłem wczoraj w Warszawie. Nie zasiadłem na krzesełku w hotelu Sheraton razem z innymi działaczami rządzącymi naszym brudnym i śmierdzącym na kilometr w Europie futbolem, nie głosowałem (z czego się cieszę), nie oglądałem tych wszystkich gratulacji dla Laty.
 
Sen o złotych wisienkach
Wyrywanie medalowych kawałków z olimpijskiego tortu będzie dla Polaków bardzo mozolne

Gdybym miał wymienić polskiego sportowca lub sportsmenkę z co najmniej 70-procentowymi szansami na złoty medal w Pekinie, to obawiam się, że z czystym sumieniem podałbym tylko jedno nazwisko - Szymon Kołecki (zakładając, że nie przeszkodzą mu od dawna go trapiące problemy ze zdrowiem).
 
Strona główna arrow Sporty zimowe arrow Kryzys formy Małysza?
Kryzys formy Małysza? Drukuj Email
14.01.2008.
 Fiński szkoleniowiec polskich skoczków przyznaje, że nie wie co się stało w ten weekend z formą Adama Małysza. Lepistoe ma jednak nadzieję, że Adamowi Małyszowi pomogą spokojne treningi w Val di Fiemme.
"Co nie gra w skokach Adama Małysza? Sam dokładnie nie wiem. Gdybym wiedział to na pewno Adam poprawiłby to i te skoki nie wyglądałyby, tak jak wyglądały przez te ostatnie dwa dni" - mówił Lepistoe.

"Jeśli chodzi o ten dzisiejszy skok Małysza w zawodach to nie był on aż taki zły, jednak ewidentnie coś nie gra. Jedyne co w tej chwili jestem w stanie powiedzieć, to że prędkość na progu była zła. Ale co było przyczyną tak słabej prędkości - tego również nie wiem" - kontynuuje trener polskich skoczków.

"Przez najbliższe dwa dni zostajemy w Predazzo i będziemy spokojnie trenować, a następnie jedziemy prosto do Harrachova, gdzie być może będzie możliwość przeprowadzenia wolnych treningów" - relacjonuje Lepistoe.

"Być może zabierzemy do Harrachova większą grupę zawodników i dopiero po wolnych treningach zdecydujemy o tym, kto zostanie wystawiony do zawodów" - zapowiada szkoleniowiec naszych zawodników.

"W tej chwili wygląda na to, że Adam Małysz wystartuje w tych konkursach. Jedynym pewniakiem na te zawody jest jednak Kamil Stoch, który prezentuje się obecnie naprawdę dobrze, musi jedynie popracować nad kilkoma elementami. Kandydatami do obsadzenia pozostałych miejsc są Hula, Żyła, Bachleda oraz Mateja" - zakończył Fin.

Przypomnijmy że niedzielny konkurs wygrał Tom Hilde. Norweg lądował na 124,5 m i 128,5 m Drugie miejsce zajął Thomas Morgenstern (128,5 m i 120,5 m), a trzecie - Anders Jacobsen (125 m i 123,5 m).

Jedynym Polakiem w drugiej serii będzie Kamil Stoch. W pierwszej serii uzyskał on 114,5 m i zajmował 27. pozycję. W finale poprawił się o 5,5 m i awansował do drugiej dziesiątki, na 19. miejsce. Adam Małysz zakończył swój występ już po pierwszej serii, skacząc na odległość 111,5 m. Do finału nie wszedł także Krzysztof Miętus (106,5 m).

(skijumping.pl) 

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

Ranking stron