Lady Killers, czyli wojny w ringu, poza nim i na bankiecie
Jak już wiemy, na niedawnych mistrzostwach Europy w kick-boksingu  w portugalskim Porto nasza żeńsko-męska ekipa w K1 Rules, low kicku i formule light-contact wywalczyła 13 medali - 6 złotych, 3 srebrne i 4 brązowe. Wystartowało aż 447 zawodników z 30 krajów. Zajęliśmy drugie miejsce w klasyfikacji medalowej. Zachwyciły zwłaszcza nasze panie, bo przecież „najwięcej witaminy mają polskie dziewczyny”.
 
Status quo
Nie byłem wczoraj w Warszawie. Nie zasiadłem na krzesełku w hotelu Sheraton razem z innymi działaczami rządzącymi naszym brudnym i śmierdzącym na kilometr w Europie futbolem, nie głosowałem (z czego się cieszę), nie oglądałem tych wszystkich gratulacji dla Laty.
 
Sen o złotych wisienkach
Wyrywanie medalowych kawałków z olimpijskiego tortu będzie dla Polaków bardzo mozolne

Gdybym miał wymienić polskiego sportowca lub sportsmenkę z co najmniej 70-procentowymi szansami na złoty medal w Pekinie, to obawiam się, że z czystym sumieniem podałbym tylko jedno nazwisko - Szymon Kołecki (zakładając, że nie przeszkodzą mu od dawna go trapiące problemy ze zdrowiem).
 
Strona główna arrow Sporty zimowe arrow Weekend Thomasa
Weekend Thomasa Drukuj Email
04.02.2008.
 Weekend w Sapporo z pewnością należał do Thomasa Morgensterna. Austriak dzięki zwycięstwom umocnił się na pierwszym miejscu w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata."Skocznia w Sapporo jest mi bardzo przyjazna" - mówił Thomas Morgenstern po zakończonym konkursie. "To były trudne zawody, ze względu na zmieniające się warunki atmosferyczne" - dodał zwycięzca.

"Po pierwszej serii wiedziałem, że jestem w dobrej formie, ale musiałem być ostrożny aby móc wygrać także drugi konkurs" - dodał "Morgi".

"Teraz chyba mogę przyzwyczajać się do myśli, że moje marzenie się spełni. Jeszcze do końca dziewięć indywidualnych konkursów, wszystko może się zdarzyć. Chciałbym wykorzystać szansę i wygrać" - zakończył Thomas, który po konkursach w Japonii ma 610 punktów przewagi nad Janne Ahonenem.

Na drugim miejscu uplasował się Janne Happonen. "Thomas Morgenstern był zbyt mocny, aby dać się dziś pokonać" - stwierdził Fin.

"Jestem zadowolony z mojego drugiego miejsca. Od rozpoczęcia sezonu moje skoki na pewno się poprawiły. Mam nadzieję, że do końca sezonu uda mi się wygrać jakiś konkurs" - powiedział Happonen.

Zadowolony ze swojego występu był także Anders Bardal. "To był mój najlepszy konkurs w tym sezonie. Wiatr troszkę przeszkadzał, ale to były dobre zawody" - stwierdził Norweg.

"Thomas Morgenstern skacze i lata teraz fenomenalnie, ale można go pokonać" - ocenił Bardal.

(skijumping.pl) 

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

Ranking stron