Lady Killers, czyli wojny w ringu, poza nim i na bankiecie
Jak już wiemy, na niedawnych mistrzostwach Europy w kick-boksingu  w portugalskim Porto nasza żeńsko-męska ekipa w K1 Rules, low kicku i formule light-contact wywalczyła 13 medali - 6 złotych, 3 srebrne i 4 brązowe. Wystartowało aż 447 zawodników z 30 krajów. Zajęliśmy drugie miejsce w klasyfikacji medalowej. Zachwyciły zwłaszcza nasze panie, bo przecież „najwięcej witaminy mają polskie dziewczyny”.
 
Status quo
Nie byłem wczoraj w Warszawie. Nie zasiadłem na krzesełku w hotelu Sheraton razem z innymi działaczami rządzącymi naszym brudnym i śmierdzącym na kilometr w Europie futbolem, nie głosowałem (z czego się cieszę), nie oglądałem tych wszystkich gratulacji dla Laty.
 
Sen o złotych wisienkach
Wyrywanie medalowych kawałków z olimpijskiego tortu będzie dla Polaków bardzo mozolne

Gdybym miał wymienić polskiego sportowca lub sportsmenkę z co najmniej 70-procentowymi szansami na złoty medal w Pekinie, to obawiam się, że z czystym sumieniem podałbym tylko jedno nazwisko - Szymon Kołecki (zakładając, że nie przeszkodzą mu od dawna go trapiące problemy ze zdrowiem).
 
Strona główna arrow Sporty zimowe arrow Udany czwartek Małysza
Udany czwartek Małysza Drukuj Email
22.02.2008.
 Adam Małysz w czwartkowych treningach oraz kwalifikacjach w Oberstdorfie zaprezentował się z bardzo dobrej strony. Najlepszy polski skoczek przyznaje, że drugi jego skok na mamucie w Oberstdorfie był znakomity. "Drugi skok treningowy to był według Hannu mój najlepszy skok tej zimy. Natomiast w swojej trzeciej dzisiejszej próbie leciałem ekstremalnie nisko nad bulą. Ten skok chyba był spóźniony i dlatego w końcówce nie odleciałem daleko, a dodatkowo poszedłem za bardzo do przodu na progu" - mówił Adam Małysz.

"Po tym skoku śmiałem się trochę, że udało mi się tak daleko odlecieć przy tak małej wysokości. Również rozbieg skoczni nie jest w najlepszym stanie. Padający deszcz powoduje, że powstaje na torach taka papka" - kontynuuje Polak. "Nie lubię skakać w takim deszczu, ale skoki oceniam dobrze, szczególnie te treningowe. Mam nadzieję, że jutro parabola lotu będzie wyższa niż w kwalifikacjach, ale utrzymam dobrą prędkość na progu" - zakończył z optymizmem "Orzeł z Wisły".

(skijumping.pl) 

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

Ranking stron