Lady Killers, czyli wojny w ringu, poza nim i na bankiecie
Jak już wiemy, na niedawnych mistrzostwach Europy w kick-boksingu  w portugalskim Porto nasza żeńsko-męska ekipa w K1 Rules, low kicku i formule light-contact wywalczyła 13 medali - 6 złotych, 3 srebrne i 4 brązowe. Wystartowało aż 447 zawodników z 30 krajów. Zajęliśmy drugie miejsce w klasyfikacji medalowej. Zachwyciły zwłaszcza nasze panie, bo przecież „najwięcej witaminy mają polskie dziewczyny”.
 
Status quo
Nie byłem wczoraj w Warszawie. Nie zasiadłem na krzesełku w hotelu Sheraton razem z innymi działaczami rządzącymi naszym brudnym i śmierdzącym na kilometr w Europie futbolem, nie głosowałem (z czego się cieszę), nie oglądałem tych wszystkich gratulacji dla Laty.
 
Sen o złotych wisienkach
Wyrywanie medalowych kawałków z olimpijskiego tortu będzie dla Polaków bardzo mozolne

Gdybym miał wymienić polskiego sportowca lub sportsmenkę z co najmniej 70-procentowymi szansami na złoty medal w Pekinie, to obawiam się, że z czystym sumieniem podałbym tylko jedno nazwisko - Szymon Kołecki (zakładając, że nie przeszkodzą mu od dawna go trapiące problemy ze zdrowiem).
 
Strona główna arrow Sporty zimowe arrow Harri po kilku głębszych
Harri po kilku głębszych Drukuj Email
27.02.2008.
 Fiński skoczek narciarski Harri Olli został zawieszony do końca sezonu. Powodem jest jego zachowanie podczas mistrzostw świata w Oberstdorfie, gdzie po całonocnej zabawie z prostytutkami skakał pod wpływem alkoholu! W poniedziałek ekipa Finlandii wróciła do kraju. Planowaną konferencję prasową odwołano, a Olli powiedział mediom, że nie będzie startował tak długo, jak szefem reprezentacji będzie Janne Marvaila.

Fiński związek narciarski oświadczył we wtorek, że Olli został zawieszony do końca sezonu i nie będzie zgłaszany do konkursów Pucharu Świata. Oficjalnym powodem jest złamanie regulaminu, który mówi, że zawodnicy muszą spędzać noc w hotelu reprezentacji. Poza tym Olli, będąc w stanie nietrzeźwym, publicznie obraził kierownictwo ekipy podczas rozmów z dziennikarzami.

Jak pisze fiński dziennik "Iltalehti" Olli spędził noc z dwiema kobietami, pijąc wódkę w jakimś hotelu; nie pamięta jednak w którym. Wrócił w porze lunchu, zaledwie na kilka godzin przed sobotnim konkursem.

- Nic złego nie zrobiłem. Jeżeli mój szef jest niesprawny seksualnie, to niech mi nie zazdrości - powiedział zawodnik dziennikarzom na lotnisku w Helsinkach. Był nietrzeźwy, ale jak wyjaśnił, w drodze do kraju - ze złości - wypił dużo czerwonego wina.

Skandynawskie media podkreślają, że jest to kolejny przypadek nadużywania alkoholu w fińskim sporcie.

"Olli zaprezentował się bardzo dobrze i pomimo nocnej zakrapianej hulanki skoczył nawet 206,5 metra. Był szósty lecz natychmiast nasuwa się analogia do kariery Matti Nykanena, który wielokrotnie miał kłopoty z alkoholem" - pisze szwedzki dziennik "Aftonbladet". Fiński dziennik "Hufvudstadbladet" opisał, że po piątkowym konkursie Olii postanowił zapoznać się z nocnym życiem Oberstdorfu i wrócił do hotelu dopiero w sobotę około południa.

Norweski "Aftenposten" pisze: "Olli jest następnym fińskim mistrzem skoków lecz wyraźnie naśladuje innego mistrza, Matti Nykanena, który spadł ze szczytu i skończył jako pijak, striptizer i śpiewak karaoke".

(sport.pl) 

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

Ranking stron