Lady Killers, czyli wojny w ringu, poza nim i na bankiecie
Jak już wiemy, na niedawnych mistrzostwach Europy w kick-boksingu  w portugalskim Porto nasza żeńsko-męska ekipa w K1 Rules, low kicku i formule light-contact wywalczyła 13 medali - 6 złotych, 3 srebrne i 4 brązowe. Wystartowało aż 447 zawodników z 30 krajów. Zajęliśmy drugie miejsce w klasyfikacji medalowej. Zachwyciły zwłaszcza nasze panie, bo przecież „najwięcej witaminy mają polskie dziewczyny”.
 
Status quo
Nie byłem wczoraj w Warszawie. Nie zasiadłem na krzesełku w hotelu Sheraton razem z innymi działaczami rządzącymi naszym brudnym i śmierdzącym na kilometr w Europie futbolem, nie głosowałem (z czego się cieszę), nie oglądałem tych wszystkich gratulacji dla Laty.
 
Sen o złotych wisienkach
Wyrywanie medalowych kawałków z olimpijskiego tortu będzie dla Polaków bardzo mozolne

Gdybym miał wymienić polskiego sportowca lub sportsmenkę z co najmniej 70-procentowymi szansami na złoty medal w Pekinie, to obawiam się, że z czystym sumieniem podałbym tylko jedno nazwisko - Szymon Kołecki (zakładając, że nie przeszkodzą mu od dawna go trapiące problemy ze zdrowiem).
 
Strona główna arrow Sporty zimowe arrow Reformator Hannawald
Reformator Hannawald Drukuj Email
29.02.2008.
 Sven Hannawald, były mistrz świata w lotach, zamierza podjąć radykalne kroki w celu zapobiegnięcia rozszerzenia kryzysu w skokach narciarskich w jego rodzimym kraju. Chce wpłynąć na Związek narciarski w celu wprowadzenia i przyspieszenia koniecznych reform. Przed kilkoma miesiącami Sven Hannawald nie mógł jeszcze spokojnie myśleć o skokach narciarskich. Wszystko wywoływało bolesne wspomnienia. Syndrom Burn out (czyli wypalenia) spowodował nagłe zakończenie kariery przez Hannawalda. Były mistrz świata w lotach i największy triumfator Turnieju Czterech Skoczni wraca na arenę międzynarodową. Zamierza ratować Niemiecki Związek Narciarski, który popadł w kłopoty finansowe, a po Mistrzostwach Świata w Oberstdorfie również w konflikt z zawodnikami. Z powodu braku medalu, którego DSV kategorycznie zażądał.

Sven Hannawald zamierza tuż po zakończeniu tegorocznego sezonu w skokach przeprowadzić rozmowy z przedstawicielami DSV na temat przyczyn kryzysu. Tak dalej być nie może. Dlatego chcę również pomóc- powiedział 33- letni były skoczek. Wnioski, które zostaną po takich spotkaniach (bowiem zaplanowana jest całą seria spotkań) wyciągnięte, mają służyć naprawie systemu.

Reforma, o której myśli Sven Hannawald, polegać ma na całkowitej przebudowie systemu szkolenia. Przede wszystkim powstać mają dwa samodzielne stanowiska trenera pierwszej reprezentacji i trenera kadry juniorskiej. Obecnie szkoleniowiec drugiego zespołu, piastujący tą funkcję Heinz Kuttin, podlega Peterowi Rohweinowi jako głównemu trenerowi. Po wprowadzeniu zmian zwierzchnikiem osób na tych stanowiskach byłby tylko Związek Narciarski.

Termin wprowadzenia zmian, jeśli do nich w ogóle dojdzie, długo nie będzie znany. Bowiem wraz reformami w skokach pojawią się z pewnością stare nazwiska w nowej roli. Eksperci ARD i ZDF Dieter Thoma i Jens Weissflog zadeklarowali jednak, iż pozycja trenera ich nie interesuje. Peter Rohwein skrytykował swoich przeciwników, iż nie chcą wziąć odpowiedzialności za to, co mówią. Komentator Eurosportu, a także manager Michaela Uhrmanna, Stephana Hocke oraz Joerg Ritzefelda, Gerd Siegmund, widziałby na tym stanowisku Andreasa Bauera a na samodzielnym stanowisku jako trenera juniorów stanąłby Bernd Schoedler, obecnie pracujący dla szwajcarskiej reprezentacji.

O zmianach w Niemieckim Związku Narciarskim słyszano wiele i powiedziano już wiele. Nie zrobiono nic. Czy zatem nazwisko Hannawald jest w stanie wymusić konieczne reformy czy kolejny sezon narciarski można już zapisać jako stracony? Nie można bowiem zapomnieć, iż kontrakt z Peterem Rohweinem obowiązuje do 2010 roku.

(skijumping.pl)
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

Ranking stron