Lady Killers, czyli wojny w ringu, poza nim i na bankiecie
Jak już wiemy, na niedawnych mistrzostwach Europy w kick-boksingu  w portugalskim Porto nasza żeńsko-męska ekipa w K1 Rules, low kicku i formule light-contact wywalczyła 13 medali - 6 złotych, 3 srebrne i 4 brązowe. Wystartowało aż 447 zawodników z 30 krajów. Zajęliśmy drugie miejsce w klasyfikacji medalowej. Zachwyciły zwłaszcza nasze panie, bo przecież „najwięcej witaminy mają polskie dziewczyny”.
 
Status quo
Nie byłem wczoraj w Warszawie. Nie zasiadłem na krzesełku w hotelu Sheraton razem z innymi działaczami rządzącymi naszym brudnym i śmierdzącym na kilometr w Europie futbolem, nie głosowałem (z czego się cieszę), nie oglądałem tych wszystkich gratulacji dla Laty.
 
Sen o złotych wisienkach
Wyrywanie medalowych kawałków z olimpijskiego tortu będzie dla Polaków bardzo mozolne

Gdybym miał wymienić polskiego sportowca lub sportsmenkę z co najmniej 70-procentowymi szansami na złoty medal w Pekinie, to obawiam się, że z czystym sumieniem podałbym tylko jedno nazwisko - Szymon Kołecki (zakładając, że nie przeszkodzą mu od dawna go trapiące problemy ze zdrowiem).
 
Strona główna arrow Sporty zimowe arrow Małysz po raz 18.
Małysz po raz 18. Drukuj Email
19.03.2008.
 Dwa dni po zakończeniu rywalizacji w Pucharze Świata Adam Małysz w końcu wygrał pierwsze w tym sezonie zawody. Jego wygrana w rozegranych na Wielkiej Krokwi mistrzostwach Polski nie jest jednak ani wydarzeniem przełomowym, ani żadną sensacją. Wywalczony wczoraj medal jest dla Małysza już 18. złotym krążkiem za zwycięstwo w zimowej edycji tej imprezy. Więcej niż o samych skokach, w Zakopanem dyskutowano o następcy Hannu Lepistoe na stanowisku trenera polskiej reprezentacji. Że nie jest z nią dobrze, pokazały wyniki mistrzostw, w których srebrny medal zdobył zastanawiający się nad zakończeniem kariery Robert Mateja, a utalentowany reprezentant kraju Kamil Stoch nie znalazł się na podium.

Prezes Polskiego Związku Narciarskiego Apoloniusz Tajner ma już pomysł na zorganizowanie pracy kadry w najbliższych dwóch latach. Nowy trener, oprócz akceptacji standardowych w każdej drużynie fizjoterapeuty, serwismena czy asystentów, będzie musiał zgodzić się na współpracę z fizjologiem, psychologiem oraz biomechanikiem. Jaką rolę Tajner przewidział dla siebie?

"Chcę pomóc stworzyć ten zespół. Treningi zaplanuje osoba wybrana na stanowisko szkoleniowca, ale potem plan przygotowań do igrzysk olimpijskich w Vancouver zostanie przeanalizowany przez fachowców. Jeśli go zaakceptują, trener dostanie wolną rękę przy realizacji" - zapewnia prezes.

Jego plan jest skłonny zaakceptować Małysz. "Jeśli nie będzie z nami Hannu, to jest to jedyna opcja. Taki zespół musi powstać, inaczej nie widzę przyszłości dla naszej drużyny" - mówi najlepszy z polskich skoczków.

Nie wiadomo jeszcze, kto będzie trenerem Polaków. Najpoważniejszymi kandydatami są Austriak Stefan Horngacher oraz dotychczasowy asystent Lepistoe - Łukasz Kruczek. Obaj są dość młodzi i jeszcze nie prowadzili samodzielnie seniorskiej drużyny. Horngacher ma jednak doświadczenie w pracy z wybitnymi zawodnikami, pomagał wyjść z poważnego kryzysu mistrzowi świata i olimpijskiemu Martinowi Schmittowi.

(dziennik.pl)

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

Ranking stron