Lady Killers, czyli wojny w ringu, poza nim i na bankiecie
Jak już wiemy, na niedawnych mistrzostwach Europy w kick-boksingu  w portugalskim Porto nasza żeńsko-męska ekipa w K1 Rules, low kicku i formule light-contact wywalczyła 13 medali - 6 złotych, 3 srebrne i 4 brązowe. Wystartowało aż 447 zawodników z 30 krajów. Zajęliśmy drugie miejsce w klasyfikacji medalowej. Zachwyciły zwłaszcza nasze panie, bo przecież „najwięcej witaminy mają polskie dziewczyny”.
 
Status quo
Nie byłem wczoraj w Warszawie. Nie zasiadłem na krzesełku w hotelu Sheraton razem z innymi działaczami rządzącymi naszym brudnym i śmierdzącym na kilometr w Europie futbolem, nie głosowałem (z czego się cieszę), nie oglądałem tych wszystkich gratulacji dla Laty.
 
Sen o złotych wisienkach
Wyrywanie medalowych kawałków z olimpijskiego tortu będzie dla Polaków bardzo mozolne

Gdybym miał wymienić polskiego sportowca lub sportsmenkę z co najmniej 70-procentowymi szansami na złoty medal w Pekinie, to obawiam się, że z czystym sumieniem podałbym tylko jedno nazwisko - Szymon Kołecki (zakładając, że nie przeszkodzą mu od dawna go trapiące problemy ze zdrowiem).
 
Strona główna arrow Boks arrow Adamek przenosi się do USA
Adamek przenosi się do USA Drukuj Email
29.04.2008.
Polecę do USA na tydzień, pozałatwiać kilka spraw - mówił nam parę dni temu Tomasz Adamek. Dzisiaj już wiadomo, że ten czas bardzo się wydłuży. - To prawda. Lecę w sobotę i niby bilet powrotny mam zabukowany na za tydzień, ale zostanę przynajmniej do najbliższej walki - wyjaśnia "Góral", który po wygranej z O'Neilem Bellem ma sporo ofert. Głównie zza oceanu i właśnie dlatego planuje zrobić coś, o czym myślał od dawna: przeprowadzić się do USA. - Na razie lecę bez rodziny, bo dzieci mają szkołę. A później? Jak mnie kochają to przylecą - śmieje się Tomek, a poważniej dodaje: - Teraz zamieszkam u Ziggiego Rozalskiego, który ma wolny apartament. Ale zamierzam coś kupić, w czym też liczę na pomoc Ziggiego, który się na tym świetnie zna. Jak długo zostanę w Stanach? Cóż, chyba do końca kariery. Tam mogę się rozwijać i spełniać swoje marzenia. Jeśli ktoś interesuje się boksem, to wie, że tam są najwspanialsze walki. Wszyscy Rosjanie, którzy opanowali wagę ciężką, też mieszkają w Stanach. Kiedy Adamek zacznie spełniać marzenia w USA? Ma już kilka terminów kolejnej walki. Najbliższy z nich to 20 czerwca, a potyczka odbyłaby się zapewne w New Jersey. - Ale są też przynajmniej trzy inne terminy. W skrócie chodzi o to, żebym walczył co trzy miesiące. Z kim stoczę najbliższy pojedynek? W USA każdy chce walczyć, oczywiście za dobre pieniądze. Sądzę jednak, że zmierzę się z kimś z czołówki wagi junior ciężkiej, bo z nikim słabym bić się nie chcę. Co z Holyfiledem? Rozmowy trwają, ale on chce na razie bardzo dużo pieniędzy. Liczę jednak, że mu przejdzie - mówi Adamek, którego walki chcą pokazywać amerykańskie stacje Showtime i ESPN. (sports.pl)
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

Ranking stron