Lady Killers, czyli wojny w ringu, poza nim i na bankiecie
Jak już wiemy, na niedawnych mistrzostwach Europy w kick-boksingu  w portugalskim Porto nasza żeńsko-męska ekipa w K1 Rules, low kicku i formule light-contact wywalczyła 13 medali - 6 złotych, 3 srebrne i 4 brązowe. Wystartowało aż 447 zawodników z 30 krajów. Zajęliśmy drugie miejsce w klasyfikacji medalowej. Zachwyciły zwłaszcza nasze panie, bo przecież „najwięcej witaminy mają polskie dziewczyny”.
 
Status quo
Nie byłem wczoraj w Warszawie. Nie zasiadłem na krzesełku w hotelu Sheraton razem z innymi działaczami rządzącymi naszym brudnym i śmierdzącym na kilometr w Europie futbolem, nie głosowałem (z czego się cieszę), nie oglądałem tych wszystkich gratulacji dla Laty.
 
Sen o złotych wisienkach
Wyrywanie medalowych kawałków z olimpijskiego tortu będzie dla Polaków bardzo mozolne

Gdybym miał wymienić polskiego sportowca lub sportsmenkę z co najmniej 70-procentowymi szansami na złoty medal w Pekinie, to obawiam się, że z czystym sumieniem podałbym tylko jedno nazwisko - Szymon Kołecki (zakładając, że nie przeszkodzą mu od dawna go trapiące problemy ze zdrowiem).
 
Strona główna arrow Piłka nożna arrow Boruc: to jest śmieszne pytanie
Boruc: to jest śmieszne pytanie Drukuj Email
18.06.2008.
 - Honor polskiej piłki. Śmiesznie to brzmi. Jesteśmy rozliczani jako zespół, a nie indywidualnie. Przegraliśmy dwa mecze, jeden zremisowaliśmy. Osobiście też nie mogę być zadowolony. Puściłem cztery bramki, to nie jest powód do dumy. Dajmy spokój. Szczęśliwy bramkarz to taki, który nie wyciąga nic z siatki - mówi Artur Boruc.


- Czy zyskałem na Euro to się okaże w niedalekiej przyszłości. Jasne kilka interwencji mi wyszło. To jednak dla mnie żadne pocieszenie. Mieliśmy swoje ambicje jadąc na to Euro. Nie wiem co mam więcej powiedzieć – dodał.

- Czy czuję, że powinienem reprezentować drużynę? To jest śmieszne pytanie. Kiedy zaczynasz grać w piłkę, chcesz zagrać w pierwszej lidze. Później stawiasz sobie coraz wyżej poprzeczkę. Chcesz grać w reprezentacji itd. A tu nagle temat, czy ja mam być kapitanem. A czy ja jestem najważniejszą postacią tej drużyny? Nie mam pojęcia, nie rozmawiajmy o tym – zakończył Boruc.

sport.onet.pl (Przegląd Sportowy)

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

Ranking stron