Lady Killers, czyli wojny w ringu, poza nim i na bankiecie
Jak już wiemy, na niedawnych mistrzostwach Europy w kick-boksingu  w portugalskim Porto nasza żeńsko-męska ekipa w K1 Rules, low kicku i formule light-contact wywalczyła 13 medali - 6 złotych, 3 srebrne i 4 brązowe. Wystartowało aż 447 zawodników z 30 krajów. Zajęliśmy drugie miejsce w klasyfikacji medalowej. Zachwyciły zwłaszcza nasze panie, bo przecież „najwięcej witaminy mają polskie dziewczyny”.
 
Status quo
Nie byłem wczoraj w Warszawie. Nie zasiadłem na krzesełku w hotelu Sheraton razem z innymi działaczami rządzącymi naszym brudnym i śmierdzącym na kilometr w Europie futbolem, nie głosowałem (z czego się cieszę), nie oglądałem tych wszystkich gratulacji dla Laty.
 
Sen o złotych wisienkach
Wyrywanie medalowych kawałków z olimpijskiego tortu będzie dla Polaków bardzo mozolne

Gdybym miał wymienić polskiego sportowca lub sportsmenkę z co najmniej 70-procentowymi szansami na złoty medal w Pekinie, to obawiam się, że z czystym sumieniem podałbym tylko jedno nazwisko - Szymon Kołecki (zakładając, że nie przeszkodzą mu od dawna go trapiące problemy ze zdrowiem).
 
Strona główna arrow Piłka nożna arrow Kuriozum w "polskim" meczu, śmierć przed spotkaniem Realu
Kuriozum w "polskim" meczu, śmierć przed spotkaniem Realu Drukuj Email
18.09.2008.
 Polski mecz w piłkarskiej Lidze Mistrzów - starcie Celtiku Glasgow z Aalborgiem, zakończył się bezbramkowym remisem. Całe spotkanie rozegrali bramkarz szkockiego klubu Artur Boruc oraz napastnik duńskiej drużyny Marek Saganowski.

Boruc był praktycznie bezrobotny, ale trener nie będzie miał zastrzeżeń do gry Saganowskiego. Zawodnik nie zagroził co prawda bramce swojego dawnego kolegi z Legii Warszawa, ale świetnie realizował założenia taktyczne, a remis na Celtic Park to dla Aalborga sukces.

Losy meczu mogły się ustalić w 30. minucie, ale rzutu karnego dla Celtiku nie wykorzystał Barry Robson. Na kilkanaście minut przed końcem miała miejsce kuriozalna sytuacja. W pobliżu pola karnego Michael Jakobsen faulował Giorgosa Samarasa, a przewinienie kwalifikowało się na czerwoną kartkę. W zamieszaniu arbiter główny Matteo Simone Trefoloni (Włochy), jak i jego asystent nie zobaczyli kto dopuścił się faulu i w efekcie boisko musiał opuścić niewinny Michael Beauchamp.
Broniący trofeum Manchester United nie zdołał podtrzymać rekordowej serii zwycięstw w meczach na własnym boisku - bezbramkowo zremisował z hiszpańskim Villarreal. Wcześniej podopieczni Alexa Fergusona 12 razy z rzędu sięgali na Old Trafford po trzy punkty.

Przed meczem Realu Madryt z białoruskim BATE Borysów minutą ciszy uczczono pamięć Austriaka Heinza Fahnlera. Działacz UEFA, a w przeszłości sędzia, miał być delegatem organizacji na to spotkanie. Kilka godzin przed meczem doznał ataku serca i lekarze nie zdołali go uratować. Miał 66 lat.

Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Realu 2:0. Jedną z bramek zdobył Ruud van Nistelrooy, dla którego było to 54. trafienie w rozgrywkach Ligi Mistrzów. Na liście wszech czasów ustępuje jedynie klubowemu koledze Raulowi (61 goli).

Szóste miejsce w tej klasyfikacji zajmuje Alessandro Del Piero. W środę kapitan Juventusu zaliczył 38. bramkę w LM i jednocześnie dał "Starej Damie" zwycięstwo w meczu ze zdobywcami Pucharu UEFA - Zenitem St. Petersburg (1:0). Juventus powrócił do rozgrywek po dwuletniej przerwie, a dla rosyjskiego kluby był to debiut.

    
Zobacz mecze LM!
    
Zapraszamy do naszego archiwum LM, gdzie można zobaczyć retransmisje i skróty wszystkich wtorkowych i środowych spotkań - kliknij tutaj!


We wtorek nie lada sensację sprawili piłkarze rumuńskiego CFR Kluż - wygrali w Rzymie z Romą 2:1. W środę podobnej niespodzianki nie zrobił inny rumuński klub - Steaua Bukareszt Pawła Golańskiego - u siebie uległ Bayernowi Monachium 0:1.

Arsenal Londyn, dzięki bramce obrońcy Williama Gallasa w 88. minucie, zdołał uratować remis w wyjazdowym starciu z Dynamem Kijów. Podobna sztuka udała się Olympique Lyon, z tym że na własnym boisku. Francuski klub zremisował z Fiorentiną 2:2, a punkt zawdzięcza trafieniu Karima Benzemy w 86. minucie.

FC Porto pokonał Fenerbahce Stambuł 3:1, a we wtorkowych meczach Chelsea Londyn wygrał z Girondins Bordeaux 4:0, Inter Mediolan - z Panathinaikosem Ateny 2:0, Szachtar Donieck - z FC Basel 2:1, Atletico Madryt - z PSV Eindhoven 3:0, a Liverpool FC - z Olympique Marsylia 2:1. Z kolei Werder Brema bezbramkowo zremisował z Anorthosis Famagusta.

***

W pierwszej kolejce na boiska wybiegło tylko trzech Polaków - Boruc, Saganowski oraz Łukasz Sosin (Anorthosis, 58 minut).

Nie zagrali natomiast Mariusz Lewandowski (Szachtar), Paweł Golański (Steaua), Jerzy Dudek (Real Madryt), Tomasz Kuszczak (Manchester) oraz Łukasz Fabiański (Arsenal).

sport.onet.pl  (PAP)

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

Ranking stron