Lady Killers, czyli wojny w ringu, poza nim i na bankiecie
Jak już wiemy, na niedawnych mistrzostwach Europy w kick-boksingu  w portugalskim Porto nasza żeńsko-męska ekipa w K1 Rules, low kicku i formule light-contact wywalczyła 13 medali - 6 złotych, 3 srebrne i 4 brązowe. Wystartowało aż 447 zawodników z 30 krajów. Zajęliśmy drugie miejsce w klasyfikacji medalowej. Zachwyciły zwłaszcza nasze panie, bo przecież „najwięcej witaminy mają polskie dziewczyny”.
 
Status quo
Nie byłem wczoraj w Warszawie. Nie zasiadłem na krzesełku w hotelu Sheraton razem z innymi działaczami rządzącymi naszym brudnym i śmierdzącym na kilometr w Europie futbolem, nie głosowałem (z czego się cieszę), nie oglądałem tych wszystkich gratulacji dla Laty.
 
Sen o złotych wisienkach
Wyrywanie medalowych kawałków z olimpijskiego tortu będzie dla Polaków bardzo mozolne

Gdybym miał wymienić polskiego sportowca lub sportsmenkę z co najmniej 70-procentowymi szansami na złoty medal w Pekinie, to obawiam się, że z czystym sumieniem podałbym tylko jedno nazwisko - Szymon Kołecki (zakładając, że nie przeszkodzą mu od dawna go trapiące problemy ze zdrowiem).
 
Strona główna arrow Siatkówka arrow "Lozano nie umie odejść z klasą"
"Lozano nie umie odejść z klasą" Drukuj Email
25.09.2008.
 Niedawno Raul Lozano ujawnił kulisy swojego odejścia na łamach dziennika "Polska". Po tym artykule ruszyła lawina. Najpierw ostro Argentyńczyka, który był selekcjonerem kadry naszych siatkarzy, zaatakował Mariusz Wlazły, a teraz głos zabrali działacze PGE Skry Bełchatów.

Argentyńczyk przed powrotem do ojczyzny stwierdził, że Skra rzucała mu kłody pod nogi, a postawa władz tego klubu była przeszkodą w dobrym przygotowaniu reprezentacji. Obraził też kilku działaczy PZPS.

- On nas szkaluje, mówiąc, że marnujemy talenty i że nigdzie na świecie tak nie ma. Przed mundialem Lozano wyzwolił w siatkarzach dużo wiary we własne umiejętności. Zdobył medal. Zrobił sporo dla polskiej siatkówki. Szkoda, że teraz nie umie odejść z klasą. Miał wspaniałe warunki do pracy, zdobył srebro mundialu, a dziś nie ma ani trochę szacunku u ludzi, z którymi pracował - powiedział Konrad Piechocki, prezes PGE Skry Bełchatów na łamach "Przeglądu Sportowego".

sport.onet.pl

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

Ranking stron