Lady Killers, czyli wojny w ringu, poza nim i na bankiecie
Jak już wiemy, na niedawnych mistrzostwach Europy w kick-boksingu  w portugalskim Porto nasza żeńsko-męska ekipa w K1 Rules, low kicku i formule light-contact wywalczyła 13 medali - 6 złotych, 3 srebrne i 4 brązowe. Wystartowało aż 447 zawodników z 30 krajów. Zajęliśmy drugie miejsce w klasyfikacji medalowej. Zachwyciły zwłaszcza nasze panie, bo przecież „najwięcej witaminy mają polskie dziewczyny”.
 
Status quo
Nie byłem wczoraj w Warszawie. Nie zasiadłem na krzesełku w hotelu Sheraton razem z innymi działaczami rządzącymi naszym brudnym i śmierdzącym na kilometr w Europie futbolem, nie głosowałem (z czego się cieszę), nie oglądałem tych wszystkich gratulacji dla Laty.
 
Sen o złotych wisienkach
Wyrywanie medalowych kawałków z olimpijskiego tortu będzie dla Polaków bardzo mozolne

Gdybym miał wymienić polskiego sportowca lub sportsmenkę z co najmniej 70-procentowymi szansami na złoty medal w Pekinie, to obawiam się, że z czystym sumieniem podałbym tylko jedno nazwisko - Szymon Kołecki (zakładając, że nie przeszkodzą mu od dawna go trapiące problemy ze zdrowiem).
 
Strona główna arrow Formuła 1 arrow "Winę za dalekie miejsce Kubicy ponosi zespół"
"Winę za dalekie miejsce Kubicy ponosi zespół" Drukuj Email
30.09.2008.
 - Kibice w Polsce są po Grand Prix Singapuru wściekli na przepisy w F1, ale prawda jest taka, że winę za tak dalekie miejsce Roberta Kubicy ponosi zespół - skomentował dla "Super Expressu" wydarzenia niedzielnej GP Singapuru trzykrotny mistrz świata F1, Nelson Piquet.

- Wystarczyło przecież, żeby wasz kierowca zjechał na tankowanie razem z Rosbergiem, i tak jak Niemiec ukończyłby ten wyścig na podium. Z drugiej strony akurat kwestie związane z pojawianiem się na torze samochodu bezpieczeństwa wymagają jeszcze wielu udoskonaleń. Ja nie mogę pojąć jednego - czemu kierowca musi cierpieć za to, że akurat mu się skończyło paliwo i jeśli chce kontynuować jazdę, musi złamać przepis. Jeśli ktoś zrobiłby to specjalnie, chcąc uniknąć późniejszego tłoku w parkingu, to OK - kara się należy. Ale czym zawinił np. taki Kubica? To tak, jakby w piłce nożnej zawodnik musiał wymienić buty, bo te akurat w trakcie gry mu się rozwaliły, i dostałby za to żółtą kartkę. Bez sensu! - ocenił Piquet

sport.onet.pl (Super Express)

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

Ranking stron