Lady Killers, czyli wojny w ringu, poza nim i na bankiecie
Jak już wiemy, na niedawnych mistrzostwach Europy w kick-boksingu  w portugalskim Porto nasza żeńsko-męska ekipa w K1 Rules, low kicku i formule light-contact wywalczyła 13 medali - 6 złotych, 3 srebrne i 4 brązowe. Wystartowało aż 447 zawodników z 30 krajów. Zajęliśmy drugie miejsce w klasyfikacji medalowej. Zachwyciły zwłaszcza nasze panie, bo przecież „najwięcej witaminy mają polskie dziewczyny”.
 
Status quo
Nie byłem wczoraj w Warszawie. Nie zasiadłem na krzesełku w hotelu Sheraton razem z innymi działaczami rządzącymi naszym brudnym i śmierdzącym na kilometr w Europie futbolem, nie głosowałem (z czego się cieszę), nie oglądałem tych wszystkich gratulacji dla Laty.
 
Sen o złotych wisienkach
Wyrywanie medalowych kawałków z olimpijskiego tortu będzie dla Polaków bardzo mozolne

Gdybym miał wymienić polskiego sportowca lub sportsmenkę z co najmniej 70-procentowymi szansami na złoty medal w Pekinie, to obawiam się, że z czystym sumieniem podałbym tylko jedno nazwisko - Szymon Kołecki (zakładając, że nie przeszkodzą mu od dawna go trapiące problemy ze zdrowiem).
 
Strona główna arrow Piłka nożna arrow Tusk: co nam po eliminacjach, które będziemy przegrywali
Tusk: co nam po eliminacjach, które będziemy przegrywali Drukuj Email
03.10.2008.
 Premier Donald Tusk zadeklarował w piątek, że minister sportu Mirosław Drzewiecki ma jego wsparcie jeśli chodzi o "twarde stanowisko wobec negatywnych zjawisk" w PZPN.

- Nadszedł najwyższy czas, aby umieć zaryzykować, jeśli jest taka potrzeba. Mówię to jako człowiek rozkochany w piłce: "dosyć takiego bałaganu" - oświadczył Tusk w rozmowie z dziennikarzami w Sejmie.

Piątek to drugi dzień rozmów ministra sportu z przedstawicielami PZPN na temat sytuacji po wprowadzeniu przez Trybunał Arbitrażowy przy PKOl. kuratora. Zgodnie z ultimatum FIFA, jeśli do południa w poniedziałek decyzja o ustanowieniu kuratora nie zostanie cofnięta, reprezentacja Polski może nie rozegrać zaplanowanych na 11 i 15 października meczów eliminacji mistrzostw świata z Czechami i Słowacją.
Premier dopytywany, czy z jego wypowiedzi wynika, że do południa w poniedziałek z PZPN nie zostanie wycofany kurator, powiedział, że jest przekonany, iż Drzewiecki podtrzyma swoją decyzję.

- Wiem, że szczególnie wśród tej kibicowskiej części opinii publicznej pojawia się pytanie: a co, jeśli będziemy zmuszeni do wycofania z rozgrywek jakichś drużyn? Ja nie wierzę w ten czarny scenariusz, ale znam życie i wiem, że jeśli potrzebne jest twarde stanowisko, to czasami musi to kosztować - mówił Tusk.

- Co nam po eliminacjach, które będziemy przegrywali, po klubach, które będą masowo odpadały, co nam po piłce, gdzie strach wejść na trybuny i gdzie złodziej pogania złodzieja. Tak nie może być, dlatego uważam, że lepiej podjąć twarde i radykalne decyzje w tej kwestii, żeby uzdrowić (polska piłkę - red.), bo inaczej będziemy w półmroku, udając zadowolonych - bo czasami Lech pokona Austrię Wiedeń albo wejdziemy do finałów mistrzostw Europy - ale będziemy mieli poczucie, że to jest choroba, że to wszystko jest zatrute - argumentował szef rządu.

- Jeśli minister Drzewiecki wytrwa w tej stanowczości, będzie miał moje pełne wsparcie - oświadczył Tusk.

sport.onet.pl (PAP)

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

Ranking stron