Lady Killers, czyli wojny w ringu, poza nim i na bankiecie
Jak już wiemy, na niedawnych mistrzostwach Europy w kick-boksingu  w portugalskim Porto nasza żeńsko-męska ekipa w K1 Rules, low kicku i formule light-contact wywalczyła 13 medali - 6 złotych, 3 srebrne i 4 brązowe. Wystartowało aż 447 zawodników z 30 krajów. Zajęliśmy drugie miejsce w klasyfikacji medalowej. Zachwyciły zwłaszcza nasze panie, bo przecież „najwięcej witaminy mają polskie dziewczyny”.
 
Status quo
Nie byłem wczoraj w Warszawie. Nie zasiadłem na krzesełku w hotelu Sheraton razem z innymi działaczami rządzącymi naszym brudnym i śmierdzącym na kilometr w Europie futbolem, nie głosowałem (z czego się cieszę), nie oglądałem tych wszystkich gratulacji dla Laty.
 
Sen o złotych wisienkach
Wyrywanie medalowych kawałków z olimpijskiego tortu będzie dla Polaków bardzo mozolne

Gdybym miał wymienić polskiego sportowca lub sportsmenkę z co najmniej 70-procentowymi szansami na złoty medal w Pekinie, to obawiam się, że z czystym sumieniem podałbym tylko jedno nazwisko - Szymon Kołecki (zakładając, że nie przeszkodzą mu od dawna go trapiące problemy ze zdrowiem).
 
Strona główna arrow Pozostałe dyscypliny arrow "Niemożliwe, nieprawdopodobne, niesamowite" - krzyczeli komentatorzy po zagraniu Polaka
"Niemożliwe, nieprawdopodobne, niesamowite" - krzyczeli komentatorzy po zagraniu Polaka Drukuj Email
22.10.2008.
 Po porywającym, do ostatnich sekund trzymającym w napięciu widowisku Oakland Raiders pokonali New York Jets 16:13 w lidze futbolu amerykańskiego NFL.

Decydujące o zwycięstwie 3 punkty w dogrywce zdobył bohater spotkania Sebastian Janikowski, który precyzyjnym uderzeniem z 57 jardów nie tylko zapewnił wygraną Raiders, ale także wpisał się do ksiąg rekordów National Football League. Jeszcze nikt nigdy w NFL nie trafił do bramki z tak dalekiej odległości w dogrywce, a w niedzielę udało się to Janikowskiemu.
"Niemożliwe, nieprawdopodobne, niesamowite" - krzyczeli komentatorzy w loży prasowej, o czym informuje "Nowy Dziennik".

- Jak tylko kopnąłem, to zacząłem się cieszyć, bo wiedziałem, że wpadnie. Czułem od razu, że to bardzo mocny strzał - mówił Janikowski.
Na stadionie wybuchła euforia, a na celebrującego Janikowskiego rzuciła się cała drużyna z radości przygniatając go do murawy.

Uderzenie Janikowskiego pokazywały w sportowych newsach wszystkie stacje telewizyjne w całych Stanach, a w Kalifornii wszystkie sportowe dodatki poniedziałkowych gazet zaczynają się od zdjęć kopiącego bądź cieszącego się Janikowskiego.

Przy okazji urodzony w Wałbrzychu Polak, celnym strzałem z 57 jardów, ustanowił kilka rekordów. O 1 jard poprawił swój rekord na najdłuższy fieldgoal w historii klubu Raiders. Do niego należy także nowy rekord NFL na najdalszy fieldgoal strzelony w dogrywce.

sport.onet.pl (Nowy Dziennik)

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

Ranking stron