Lady Killers, czyli wojny w ringu, poza nim i na bankiecie
Jak już wiemy, na niedawnych mistrzostwach Europy w kick-boksingu  w portugalskim Porto nasza żeńsko-męska ekipa w K1 Rules, low kicku i formule light-contact wywalczyła 13 medali - 6 złotych, 3 srebrne i 4 brązowe. Wystartowało aż 447 zawodników z 30 krajów. Zajęliśmy drugie miejsce w klasyfikacji medalowej. Zachwyciły zwłaszcza nasze panie, bo przecież „najwięcej witaminy mają polskie dziewczyny”.
 
Status quo
Nie byłem wczoraj w Warszawie. Nie zasiadłem na krzesełku w hotelu Sheraton razem z innymi działaczami rządzącymi naszym brudnym i śmierdzącym na kilometr w Europie futbolem, nie głosowałem (z czego się cieszę), nie oglądałem tych wszystkich gratulacji dla Laty.
 
Sen o złotych wisienkach
Wyrywanie medalowych kawałków z olimpijskiego tortu będzie dla Polaków bardzo mozolne

Gdybym miał wymienić polskiego sportowca lub sportsmenkę z co najmniej 70-procentowymi szansami na złoty medal w Pekinie, to obawiam się, że z czystym sumieniem podałbym tylko jedno nazwisko - Szymon Kołecki (zakładając, że nie przeszkodzą mu od dawna go trapiące problemy ze zdrowiem).
 
Strona główna arrow Boks arrow "Wykorzystał w ringu słabości Adamka"
"Wykorzystał w ringu słabości Adamka" Drukuj Email
28.10.2008.
 - To szybki i silny bokser, miły człowiek i nie ma między nami żadnej wrogości. Przeanalizowałem jego ostatnie walki. Jest bardzo bystry w ringu, ale ma także wady, o których nie chcę mówić. Wykorzystam w ringu te jego słabości - mówi o Tomaszu Adamku Steve Cunningham, który w grudniu będzie walczył z polskim bokserem o mistrzostwo świata IBF wagi junior ciężkiej.

- Miałem wejść na ring dużo wcześniej. Mój promotor Don King omawiał szczegóły walk, ale ciągle coś stawało im na przeszkodzie. Najciekawszym rywalem miał być David Haye, ale przeszedł do wagi ciężkiej. Kiedy ustalono datę pojedynku z Adamkiem, byłem bardzo zadowolony. Podczas tej wielomiesięcznej przerwy nie próżnowałem. Załatwiałem rodzinne sprawy, ale codziennie ćwiczyłem. Przygotowywałem się w Las Vegas i w Filadelfii. Sparowałem między innymi z byłym mistrzem świata wagi ciężkiej Chrisem Byrdem - dodaje Steve Cunningham.

sport.onet.pl

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

Ranking stron