Lady Killers, czyli wojny w ringu, poza nim i na bankiecie
Jak już wiemy, na niedawnych mistrzostwach Europy w kick-boksingu  w portugalskim Porto nasza żeńsko-męska ekipa w K1 Rules, low kicku i formule light-contact wywalczyła 13 medali - 6 złotych, 3 srebrne i 4 brązowe. Wystartowało aż 447 zawodników z 30 krajów. Zajęliśmy drugie miejsce w klasyfikacji medalowej. Zachwyciły zwłaszcza nasze panie, bo przecież „najwięcej witaminy mają polskie dziewczyny”.
 
Status quo
Nie byłem wczoraj w Warszawie. Nie zasiadłem na krzesełku w hotelu Sheraton razem z innymi działaczami rządzącymi naszym brudnym i śmierdzącym na kilometr w Europie futbolem, nie głosowałem (z czego się cieszę), nie oglądałem tych wszystkich gratulacji dla Laty.
 
Sen o złotych wisienkach
Wyrywanie medalowych kawałków z olimpijskiego tortu będzie dla Polaków bardzo mozolne

Gdybym miał wymienić polskiego sportowca lub sportsmenkę z co najmniej 70-procentowymi szansami na złoty medal w Pekinie, to obawiam się, że z czystym sumieniem podałbym tylko jedno nazwisko - Szymon Kołecki (zakładając, że nie przeszkodzą mu od dawna go trapiące problemy ze zdrowiem).
 
Strona główna arrow Formuła 1 arrow "Hamilton - król ostatniego zakrętu, wygrał dzięki Niemcowi z Toyoty"
"Hamilton - król ostatniego zakrętu, wygrał dzięki Niemcowi z Toyoty" Drukuj Email
03.11.2008.
 Światowa prasa jest pod wrażeniem finałowego wyścigu o mistrzostwo świata Formuły 1, a zwłaszcza dramatu, jaki rozegrał na ostatnich metrach.
- Po dramatycznej ostatniej rundzie Hamilton został najmłodszym mistrzem świata. Po wielkim finiszu w wyścigu F1 płakał w ramionach ojca" - napisał "Daily Express".

"Lewis Hamilton zachował zimną krew i został najmłodszym mistrzem świata w deszczowej Brazylii" - czytamy z kolei w "Daily Telegraph".
"Boska runda Lewisa Hamiltona. Niepewność była do ostatnich metrów dramatycznej Grand Prix Brazylii" - to można było przeczytać w "The Times".

Nieco odmienne nastroje panują we Włoszech, skąd wywodzi się ekipa Ferrari.

"Massa - bolesny przegrany. Lewis mistrz świata. Felipe Massa wygrał Grand Prix Brazylii, Lewis Hamilton, piąty, został mistrzem świata. To był wyścig, który być może pozostanie w pamięci jako najbardziej niezapomniany w historii Formuły 1. Kapelusze z głów przed 23-letnim Anglikiem" - napisał włoski dziennik "La Gazzetta dello Sport".

"Hamilton, król ostatniego zakrętu. To pierwszy kolorowy kierowca, który wygrał mistrzostwo świata Formuły 1" - można przeczytać w "La Repubblica".

"Zapierająca dech w piersiach Grand Prix Brazylii. Massa wygrał, ale to było za mało. Hamilton wygrał dzięki Niemcowi z Toyoty" - napisała "La Stampa".

"Hamilton był o krok od tego, by powtórzyć wpadkę z 2007 roku, ale we właściwym momencie wybudził się z koszmaru" - czytamy w hiszpańskim "El Mundo".

Bardzo dosadnie finał MS określiła "Marca", która napisała: "Po 5488 kilometrach mistrzostwo świata zdecydowało się na ostatnich 850 metrach".

"Hamilton wywalczył mistrzostwo świata o włos. Załamanie Glocka na ostatniej rundzie było niewiarygodne. Nigdy nie dowiemy się, czy taki był jego zamiar" - pisze "As".

"Voila, o to mistrz: egoistyczny, egocentryczny, podstępny i gotowy na wszystko, byle tylko osiągnąc zamierzony cel" - podsumował Brytyjczyka "Liberation".

Światowa prasa jest pod wrażeniem finałowego wyścigu o mistrzostwo świata Formuły 1, a zwłaszcza dramatu, jaki rozegrał na ostatnich metrach.
- Po dramatycznej ostatniej rundzie Hamilton został najmłodszym mistrzem świata. Po wielkim finiszu w wyścigu F1 płakał w ramionach ojca" - napisał "Daily Express".

"Lewis Hamilton zachował zimną krew i został najmłodszym mistrzem świata w deszczowej Brazylii" - czytamy z kolei w "Daily Telegraph".
"Boska runda Lewisa Hamiltona. Niepewność była do ostatnich metrów dramatycznej Grand Prix Brazylii" - to można było przeczytać w "The Times".

Nieco odmienne nastroje panują we Włoszech, skąd wywodzi się ekipa Ferrari.

"Massa - bolesny przegrany. Lewis mistrz świata. Felipe Massa wygrał Grand Prix Brazylii, Lewis Hamilton, piąty, został mistrzem świata. To był wyścig, który być może pozostanie w pamięci jako najbardziej niezapomniany w historii Formuły 1. Kapelusze z głów przed 23-letnim Anglikiem" - napisał włoski dziennik "La Gazzetta dello Sport".

"Hamilton, król ostatniego zakrętu. To pierwszy kolorowy kierowca, który wygrał mistrzostwo świata Formuły 1" - można przeczytać w "La Repubblica".

"Zapierająca dech w piersiach Grand Prix Brazylii. Massa wygrał, ale to było za mało. Hamilton wygrał dzięki Niemcowi z Toyoty" - napisała "La Stampa".

"Hamilton był o krok od tego, by powtórzyć wpadkę z 2007 roku, ale we właściwym momencie wybudził się z koszmaru" - czytamy w hiszpańskim "El Mundo".

Bardzo dosadnie finał MS określiła "Marca", która napisała: "Po 5488 kilometrach mistrzostwo świata zdecydowało się na ostatnich 850 metrach".

"Hamilton wywalczył mistrzostwo świata o włos. Załamanie Glocka na ostatniej rundzie było niewiarygodne. Nigdy nie dowiemy się, czy taki był jego zamiar" - pisze "As".

"Voila, o to mistrz: egoistyczny, egocentryczny, podstępny i gotowy na wszystko, byle tylko osiągnąc zamierzony cel" - podsumował Brytyjczyka "Liberation".

(Onet.pl)
 
następny artykuł »

Ranking stron