Lady Killers, czyli wojny w ringu, poza nim i na bankiecie
Jak już wiemy, na niedawnych mistrzostwach Europy w kick-boksingu  w portugalskim Porto nasza żeńsko-męska ekipa w K1 Rules, low kicku i formule light-contact wywalczyła 13 medali - 6 złotych, 3 srebrne i 4 brązowe. Wystartowało aż 447 zawodników z 30 krajów. Zajęliśmy drugie miejsce w klasyfikacji medalowej. Zachwyciły zwłaszcza nasze panie, bo przecież „najwięcej witaminy mają polskie dziewczyny”.
 
Status quo
Nie byłem wczoraj w Warszawie. Nie zasiadłem na krzesełku w hotelu Sheraton razem z innymi działaczami rządzącymi naszym brudnym i śmierdzącym na kilometr w Europie futbolem, nie głosowałem (z czego się cieszę), nie oglądałem tych wszystkich gratulacji dla Laty.
 
Sen o złotych wisienkach
Wyrywanie medalowych kawałków z olimpijskiego tortu będzie dla Polaków bardzo mozolne

Gdybym miał wymienić polskiego sportowca lub sportsmenkę z co najmniej 70-procentowymi szansami na złoty medal w Pekinie, to obawiam się, że z czystym sumieniem podałbym tylko jedno nazwisko - Szymon Kołecki (zakładając, że nie przeszkodzą mu od dawna go trapiące problemy ze zdrowiem).
 
Strona główna arrow Felietony arrow Lady Killers, czyli wojny w ringu, poza nim i na bankiecie
Lady Killers, czyli wojny w ringu, poza nim i na bankiecie Drukuj Email
09.12.2008.
Jak już wiemy, na niedawnych mistrzostwach Europy w kick-boksingu  w portugalskim Porto nasza żeńsko-męska ekipa w K1 Rules, low kicku i formule light-contact wywalczyła 13 medali - 6 złotych, 3 srebrne i 4 brązowe. Wystartowało aż 447 zawodników z 30 krajów. Zajęliśmy drugie miejsce w klasyfikacji medalowej. Zachwyciły zwłaszcza nasze panie, bo przecież „najwięcej witaminy mają polskie dziewczyny”.


Kobieto! puchu marny! ty wietrzna istoto!
Postaci twojej zazdroszczą anieli,
A duszę gorszą masz, gorszą niżeli!...
Przebóg! tak ciebie oślepiło złoto!
I honorów świecąca bańka, wewnątrz pusta!
Bodaj!... Niech, czego dotkniesz, przeleje się w złoto;
Gdzie tylko zwrócisz serce i usta,
Całuj, ściskaj zimne złoto!


Nie wiem, czy tego typu wyznanie powtórzylibyście za Gustawem z Mickiewiczowskich „Dziadów”, gdybyście stanęli „face to face”, czyli twarzą w twarz z polskimi kick-bokserkami, które niedawno właśnie zawojowały Portugalię na mistrzostwach Europy w najtwardszych odmianach tej dyscypliny, czyli w K1 Rules i low kicku,  np. z Pauliną Bieć, Adą Bieńkowską czy Alą Piecyk. To groziłoby ostrym mantem. Ale „klątwa” Gustawa stała się faktem. Czego się te wspaniałe dziewczyny dotknęły w Portugalii, zamieniały w złoto. To nasze „ Ring Dancing Queens”, a raczej „Lady Killers”, więc uważaj z kim tańczysz!


Wyniki naszej żeńsko-męskiej reprezentacji na ME w Porto:
K-1 Rules (trenerzy Tomasz Skrzypek, Tomasz Mamulski):
Adrianna Bieńkowska - 70 kg - złoty medal
Paulina Bieć  (Fighter Wrocław) + 70 kg - złoty medal
Tomasz Sarara +91 kg - srebrny medal
Joanna Gutowska - 52 kg - brązowy medal
Mariusz Cieśliński (Fighter Wrocław)  - 60 kg - brązowy medal
Low kick (trenerzy Tomasz Skrzypek, Tomasz Mamulski):
Alicja Piecyk (Fighter Wrocław) - 57 kg - złoty medal
Michał Głogowski -71 kg - złoty medal
Kamila Bałanda - 65 kg - srebrny medal
Leszek Kołtun (TKKF Razem Wołów) -75 kg - brązowy medal
Light contact (trener Tadeusz Duda):
Agnieszka Półtorak +70 kg - złoty medal
Robert Matyja -79 kg - złoty medal
Przemysław Ziemnicki -69 kg - srebrny medal
Michał Wszelak +94 kg - brązowy medal

Klasyfikacja medalowa:
1. miejsce - Rosja
2. miejsce - Polska
3. miejsce - Włochy
4. miejsce - Portugalia
5. miejsce - Białoruś
6. miejsce - Turcja
7 .miejsce - Węgry



 
następny artykuł »

Ranking stron