Polska prasa: Boruc i dziesięć koszulek, to już koniec
17.06.2008.
 Polska prasa po przegranym 0:1 meczu z Chorwacją chwali jedynie Artura Boruca. Na reszcie zawodników nie pozostawia suchej nitki. "To już koniec" - pisze "Przegląd Sportowy", "Boruc i koszulki" - czytamy w "Sporcie", "Słabszych niestety nie było" - to tytuł z "Gazety Wyborczej".

"Przegląd Sportowy" - "0:1. To już koniec"

Nie pomogły roszady w składzie, nie pomógł rewelacyjny występ fantastycznego Artura Boruca, który znów bronił w sytuacjach sam na sam. Polacy po słabej grze przeciwko Chorwatom, nie wygrywając na Euro 2008 mecz, wracają do domu - z jednym punktem, jednym zdobytym golem.
"Sport" - "Boruc i koszulki"

Na pożegnanie Euro 2008 Polska przegrała z rezerwami Chorwacji 0:1. Pozostaje spakować walizki, przetrzeć zaczerwienione z żalu oczy i ruszać w drogę powrotną do kraju. Wczoraj na boisku w Klagenfurcie znów widzieliśmy jednego piłkarza - Artura Boruca - i dziesięć koszulek. Z takim potencjałem nie da się podbić niczego, a co dopiero Europy.

"Gazeta Wyborcza" - "Słabszych niestety nie było"

Na ostatnim miejscu w najsłabszej grupie polscy piłkarze skończyli występ na mistrzostwach Europy. W poniedziałek przegrali 0:1 z Chorwacją.

"Fakt" - "Boruc klasa światowa, reszta kopaczy żenada"

Gdyby w bramce naszej reprezentacji nie stał Artur Boruc, mecz Polska - Chorwacja zakończyłby się kompromitacją piłkarzy Leo Beenhakkera.

"Dziennik Polski" - "Porażka na koniec"

- Pożegnania nadszedł czas... - kiedyś były to słowa popularnej piosenki. Dziś brzmią smutno dla polskich kibiców. Nie udało się "biało-czerwonym" awansować do ćwierćfinału piłkarskich mistrzostw Europy.

sport.onet.pl